Upamiętniliśmy powstańców i pracowników kanałowych
Na rogu Placu Krasińskich i ulicy Długiej w Warszawie znajduje się tablica, która dla nas, wodociągowców, ma szczególne znaczenie. Zawisła tam w latach 70. i jest wyrazem naszego szacunku i uznania zarówno dla powstańców, jak i wodociągowców, którzy narażali swoje życie, angażując się w akcję ewakuacji Starówki z 1 na 2 września 1944 r. W hołdzie dla nich złożyliśmy kwiaty i zapaliliśmy znicze.
Rola warszawskich wodociągowców w dziejach wojennej, w tym powstańczej Warszawy, jest niezaprzeczalna. To oni zajmowali się naprawą zniszczonych przez Niemców przewodów wodociągowych, a kiedy infrastruktura nie funkcjonowała w wystarczającym stopniu, pomagali mieszkańcom zdobywać wodę m.in. poprzez kopanie studni. Ale na tym rola wodociągowców się nie kończyła; pracownicy kanałowi pełnili w Powstaniu Warszawskim rolę przewodników kanałowych i pomagali powstańcom w przedostawaniu się pomiędzy dzielnicami tą trudną i niebezpieczna podziemną drogą. To właśnie im poświęcona jest tablica umieszczona na rogu Placu Krasińskich i ul. Długiej, w szczególności zaś bohaterom jednego z najbardziej spektakularnych wydarzeń w czasie Powstania, jakim była ewakuacja Starówki, kiedy to kanałami ze Starówki do Śródmieścia i na Żoliborz przedostało się przeszło 5 tys. żołnierzy.
Tablicę w hołdzie żołnierzom i pracownikom kanałów ufundowali sami wodociągowcy, a zaprojektował ją ówczesny naczelny plastyk Warszawy – Stanisław Soszyński. Warto przy tym przypomnieć, że trasę ewakuacji opracował pracownik wodociągów Leon Rydzyński.